Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Partyjni partacze

Tzw. partyjni działacze przekonują – głównie samych siebie – że tylko partia jest w stanie zarządzać samorządem. Otóż dzieje się dokładnie odwrotnie. Partyjne układy hamują rozwój aż strach. Zacznijmy od początku.

Czytaj dalej

Dzień wolny

Ten blog w zasadzie jest o czymś innym. Ale nie mogłam się dziś powstrzymać. Trzech Króli, to zapewne najbardziej bezsensowne święto. Nie ma żadnego sensownego uzasadnienia. Przypada po Bożym Narodzeniu i sylwestrze. Jedno i drugie, choć każde na inny sposób, ma swoją tradycję i nastrój. Trzech Króli nie poprzedza wyczekiwanie ani przedświąteczna atmosfera. To niby-święto nie ma żadnej aury. Prócz oczywiście aury zimowej.

Czytaj dalej

Lepiej zabić niż pokonać, czyli jeszcze o wyborach

Nie przegrałam tych wyborów, bo mój wynik był imponujący. Gdyby wziąć pod uwagę wszystkich tomaszowian mających prawo wyborcze, to obecny prezydent wygrał ze mną zaledwie 2% głosów. Wysiłek jaki włożyło jego ugrupowanie w ten wynik był niewspółmierny do skali zwycięstwa, ale tylko ono się liczy. O kosztach wyborcy zapomną, choć zapewne nie wszyscy, bo przecież za chwilę będziemy obserwować efekty (czytaj: rozliczanie) owych kosztów.

Czytaj dalej

Dlaczego blog

Jesteśmy tym, co jemy. Tymczasem w moim przypadku, nieodłącznym elementem życia stało się pisanie. Żyję tym o czym piszę. Mam szczęście, bo ludzie chcą to czytać. Dzięki temu pisanie stało się moim zawodem.

Czytaj dalej

Jeszcze o kampanii

Kampania wyborcza to ogromny wysiłek logistyczny, odpowiedzialność za ludzi, śledzenie tego co robią (a czasami co wyczyniają) konkurenci. Miałam i mam ogromną satysfakcję, że sami we własnym gronie, bez wydawania pieniędzy na piarowców przygotowaliśmy i przeprowadziliśmy w pełni profesjonalną kampanię. Inni mieli więcej pieniędzy, co było widoczne, ale za to brak pomysłów, zapału i umiejętności. Czytaj dalej